Kategorie
Uncategorized

Moda Slow Fashion

W dzisiejszych czasach przyzwyczajeni jesteśmy do wysokiego tempa życia, wszystko robimy w biegu, ciągle w pośpiechu. Również zakupy robimy szybko, pod wpływem chwili, impulsu i braku czasu na zastanowienie. Dodatkowo sprzyjają temu ciągłe przeceny, jednodniowe czy weekendowe akcje rabatowe. Kupujemy coś czego tak naprawdę nie planowaliśmy kupić- ale było w dobrej cenie, więc szkoda było nie wziąć.
Po powrocie do domu rozpakowujemy torby, odwieszamy nowe nabytki do szafy, wieszamy kolejną torbę czy stawiamy w kącie kolejny karton z nowymi butami.
Część z tych rzeczy trafi w szafie na ten sam wieszak, gdzie mamy inne perełki jeszcze z metką, ale już nie nowe; kupione miesiąc, dwa lub trzy miesiące temu. Takie, które po włożeniu z zamysłem; „może założę to tym razem”- ponownie zdejmujemy i odwieszamy. Coś znów nie leży. Może to ten kolor?- w końcu nie przepadam za brązem, może tkanina, która przy wkładaniu zdąży się wygnieść? I tak nasze nowe-stare rzeczy powiszą w szafie kilka miesięcy, w najlepszym wypadku rok zanim je wyrzucimy czy oddamy tej samej przyjaciółce co ostatnio.

I tu pojawia się hasło SLOW FASHION. Od dawna w każdej dziedzinie życia chcemy być trendy, slim, bio, vege. Wszystko ma być eco. Tym razem dotyczy to również naszej garderoby. Co to oznacza w praktyce? Wyjaśni nam to kilka podstawowych zasad.

Najważniejsza z nich to :WOLNIEJ! Już samo tłumaczenie „wolna moda” naprowadza nas na zminimalizowanie zapotrzebowania. Kupuj wolniej. Nie działaj pod wpływem reklamy czy impulsu. Sprawdzonym sposobem jest przymierzenie tego co chcemy kupić, zrobienie sobie zdjęcia i odłożenie na godzinę. W tym czasie możemy napić się kawy. Pomyślimy spokojnie czy nawet poprosimy o radę zaufaną osobę.

NIE KUPUJ TYLKO DLATEGO ŻE JEST TANIE. Oczywiście czasem rzeczywiście warto skorzystać z okazji, jednak nie kieruj się tylko ceną. Sprawdź z czego dana rzecz jest zrobiona. Czy wiesz jak dbać o taką tkaninę? Może najpierw poczytaj jak się nosi, niszczy lub czego nie robić; np. nie prać w wysokiej temperaturze.

JAK SIĘ CZUJESZ W TYM UBRANIU/BUTACH? JAK SIĘ UKŁADA I DOPASOWUJE? Czasem warto dołożyć kilka złotych i kupić ubranie które służyć Ci będzie przez kilka lat a nie tylko do pierwszego prania. (Nie oszukujmy się, nie będziesz przecież korzystać z pralni kilka razy w tygodniu).

POMYŚL DO CZEGO DOPASUJESZ DANĄ RZECZ? Inaczej mówiąc czy to Twoje kolory? Czy masz resztę stylizacji a brakuje Ci tej jednej części? A może to pierwsza z nich i dopiero musisz pomyśleć co jeszcze trzeba dokupić?
Odpowiedz sobie na pytanie czy nic podobnego nie wisi w Twojej szafie.

A MOŻE ZACZNIJ OD WIETRZENIA SZAFY. Na pewno nie raz,po porządkach w szafie, zdarzyło się Wam znaleźć ulubioną bluzkę, o której już zdążyliście zapomnieć? A w między czasie kupiliście kilka kolejnych, często takich samych.
Nową młodość od kilku lat przeżywają też second handy, w których poza dobrą ceną czasem znajdujemy jakieś perełki, które kiedyś służyły innym. Bardzo często w takich sklepach możemy znaleźć też rzeczy stare ale nowe. Co to znaczy? To właśnie takie nietrafione zakupy, nigdy nie założone, czasem przymierzone. Takie które każdy z nas sam sobie sprezentował podczas ostatnich wyprzedaży.

Czy rzeczywiście kierując się tymi zasadami będziemy podążać drogą slow fashion?
Niestety to nie wystarczy.
To tylko pewne pomocne, boczne ścieżki kiedy znów zatracimy się podczas zakupów. Przede wszystkim bądźmy sobą.
Każdy z nas ma pewien styl. Oczywiście ponadczasowa klasyka jest najbardziej bezpieczna. Gładkie tkaniny i stonowane kolory zawsze są modne i możemy latami używać tych samych rzeczy o ile będą dobrej jakości.
Jednak są osoby bardziej odważne z bardziej kolorowym usposobieniem. Dla których kanarkowy płaszcz zimowy to żaden problem. Osoby, które swoim ubiorem dodają energii innym. I to też jest styl, inny, niepowtarzalny styl.

Slow fashion ma przede wszystkim na celu uświadomienie nam, że ślepe podążanie za modą i aktualnymi trendami w modzie nie zawsze jest dla nas korzystne. Nie we wszystkim będziemy się świetnie prezentować, i niestety ale też nie wszystko co mamy w szafie, kiedykolwiek włożymy i będziemy używać. Slow Fashion ma nam pomóc odnaleźć swój indywidualny styl.
A kiedy już go znajdziemy i będziemy czyścić pozostałości starych impulsywnych zakupów, zamiast wyrzucić ubranie czy starą torbę którą mamy, wystawiamy ją na sprzedaż (nawet za symboliczną kwotę) lub oddajemy komuś, do kogo lepiej pasuje.
Slow Fashion to nie jest moda na ograniczanie zakupów, to jest trend na zakupy przemyślane, które sprawią nam przyjemność dłużej niż tylko w dniu zakupu. To trend dzięki któremu otwierając szafę będziemy zastanawiać się co dziś włożę? tylko dlatego, że trudno będzie się zdecydować. Wszystkie swoje rzeczy będziesz uwielbiać tak samo, gdyż wyrażają Ciebie i są w Twoim stylu. Nieaktualne będzie w Twoim domu zdanie: nie mam co na siebie włożyć.

Czy to wszystko pomoże wyeliminować zbędne i nietrafione zakupy całkowicie? Gwarantuję, że nie. Ważne jednak, że zamiast 30 rzeczy których nigdy nie włożysz będziesz mieć trzy.
Bądźmy slow w dobrym znaczeniu tego słowa.